Kościół bez ewangelii jest jak szpital bez leków i lekarza. Na pozór pomaga, ale tak naprawdę nie ma żadnej mocy aby uleczyć naszą duszę.
Kościół bez jasnego przesłania ewangelii staje się niebezpieczny. Bo albo uczy, że moje posłuszeństwo daje mi akceptację u Boga albo, że moje posłuszeństwo jest nie ważne dla Boga.

